Psychologia humoru ciągle jeszcze nie jest uważana za jedną z dziedzin współczesnej nauki wiele wskazuje jednak na to, że w najbliższej przyszłości taki stan rzeczy może ulec zmianie. Dzieje się tak przede wszystkim ze względu na to, że odsetek ludzi ponurych w społeczeństwie staje się coraz większy, a to, że przybywa ich ma wpływ na sposób, w jaki funkcjonujemy. O tym, że poczucie humoru zanika możemy przekonać się nie tylko poprzez analizę ankiet i skomplikowanych eksperymentów badawczych. I na ulicach polskich miast coraz mniej jest przejawów życzliwości i spontanicznej chęci niesienia sobie nawzajem pomocy trudno zatem dziwić się, że psychologowie uważają omawiany tu problem za coraz poważniejszy. Powodów do smutku jest oczywiście dużo. Żyjemy coraz bardziej intensywnie, nie mamy już czasu dla naszych najbliższych, praca, którą wykonujemy jest coraz bardziej stresująca. Łatwiej jest złocić się niż śmiać i wiele osób rzeczywiście zapomina o uśmiechu. Tymczasem okazuje się, że tego rodzaju postawa negatywnie odbija się na ich zdrowiu, a problemy, z jakimi zmagają się ludzie ponurzy przyjmują nie tylko postać zaburzeń psychicznych, ale i poważnych schorzeń fizycznych.
Pytanie o to, czy skłonność do uśmiechu i dystans do samego w siebie pomaga w życiu już od lat intryguje naukowców. Psychologowie nie mają wątpliwości, co do tego, że osoby wesołe łatwiej akceptują przeciwności losu i nie mają problemu z przezwyciężeniem załamań i trudności okazuje się jednak, że do podobnych wniosków coraz częściej dochodzą lekarze. Ich zdaniem dystans do siebie i otoczenia oraz umiejętność przyjmowania z radością nawet drobnych pozytywnych zmian p[przydaje się w przypadku wielu schorzeń. Szczegółowe badania są przeprowadzane coraz częściej w odniesieniu do pacjentów zmagających się z chorobami nowotworami, a wyniki ankiet i wywiadów z chorymi powalają na wysuwanie pierwszych wyjątkowo optymistycznych i budujących wniosków. Lekarze uważają oczywiście, że nawet największe poczucie humoru nie zda się na wiele, jeżeli nie będziemy dbali o to, aby regularnie sprawdzać stan naszego zdrowia nie mają jednak wątpliwości, co do tego, że pogoda ducha ułatwia organizmowi walkę z chorobą. Coraz częściej lekarze zastanawiają się więc nad tym, jak przekonywać ponurych pacjentów do zmiany sposobu spoglądania na świat właśnie po to, aby znaleźć w nich siły do walki z poważną chorobą.
Ostatnie komentarze